Livigno 2007

 
 

Było chwilę czasu na oddech od codzienności... Podobno latem na wodzie, zimą na... parapecie... ;-))) Cudowne miejsce... Wraz z dwoma zapaleńcami pojechaliśmy na śnieg do strefy wolnocłowej... Nie chce się wracać!!! Wierzcie na słowo, albo wybierzcie się w to urocze miejsce na ziemi...!!! A i góry tam fajne też są ;-)))