Cabo de Hornos - 2009
Cabo de Hornos - 2009
Dość niezwykłe, ale udało się... Wyprawa 20 metrowym jachtem Selma Expedition. Zaczeliśmy w ryczących 40-kach w Puerto Madryn aby przebrnąć przez wyjące 50-ki,
a ukoronowaniem wyprawy było opłynięcie osławionego Przylądka Horn z kierunku West na East. Nie będę pisał czy bylo trudno czy też nie ale podzięlę się tymi kilkoma fotkami z wyprawy na koniec świata... Aaaa... I nie wierzcie nikomu, że koniec świata jest w Ushuaia!!! Prawdziwy koniec świata jest w Puerto Williams, a Ushuaia to taka ściema dla turystów ;-)))